Skrzydła Rocranon

Skrzydła Rocranon cz.46 - Łaska


Bjornei
szaman
2 lvl
Hæri
wojownik
1 lvl
Keffar
łowca
4 lvl
Montcort
strzelec
2 lvl
Simeon
alchemik
3 lvl

Haeri jak zwykle nie potrafi opanować swoich odruchów i prowokuje kraby, te atakują drużynę, która odkrywa jak ciężkimi przeciwnikami są skorupiaki. Gdzieś w zamieszaniu potyczki znika starzec, ale idąc po jego śladach Keffar prowadzi drużynę, niestety wprost na kolejne skupisko znanych już wrogów. Nim udaje się przebić do wielkiej komnaty, do której prowadzą ślady starca, trzeba walczyć. W pojedynku ginie ciężko raniony Siege zasmucając niezwykle Simeona.

Starzec czatuje przy ogromnej muszli, z której wyłania się blisko pięciometrowej średnicy krab o niebieskawym pancerzu. Przewodnik drużyny nazywa go dziadkiem i przekonuje, że drużyna przyszła mu pomóc. Pomiędzy potężnymi ramionami zakończonymi ogromnymi szczypcami bohaterowie dostrzegają zdeformowaną, niemal nieludzką twarz, która niewątpliwie należała kiedyś do człowieka.

Z zakamarków wielkiej jaskini wychodzą kolejne kraby, ale czując respekt przed największym ze swoich pobratymców trzymają się z dala i oczekują na to co stanie się za chwilę. Tymczasem namowy starca zdają się skutkować. Wielki potwór kładzie się na ziemi i zdaje się poddawać losowi. Teraz nareszcie drużyna rozumie, starzec prosi aby zabili jego domniemanego przodka. Keffar postanawia wziąć sprawę w swoje ręce i jednym, potężnym ciosem wbija włócznię w odsłonięty “kark” oczekującego na cios łaski potwora.

W tym momencie kraby rzucają się do wściekłego ataku na drużynę, leje się krew i zgrzyta broń uderzająca o ciężkie pancerze stworzeń. Simeon w tym czasie przygląda się zabitemu stworzeniu i bada nieznane runy na pancerzu zabitego stwora. W chwili kiedy rzuca czar czytania języków, upewnia się, że stworzenie było niegdyś wielkim alchemikiem zwanym Awicenną.

Runy na ciele kraba powtarzają się w napis mantrę o treści zbliżonej do następującej:

Z woli Matki Morza, ku jej chwale, zgodnie z przeznaczeniem, strażnik ikry, nieśmiertelny pomiędzy morskimi stworzeniami, oddany Awicenna i oddający Awicenna ku chwale Blibdoolpoolp. Wieczny czempion w jej majestacie.

Tymczasem pokonane kraby zastępują kolejne stworzenia wychodzące z korytarzy podziemnego kompleksu, a za nimi kolejne. Drużyna już wie, że przyszedł czas na ewakuację.

Comments

Warto jeszcze dodać (nie chwaląc się ;) ) że to Simeona 13 CHA i posiadanie księgi Awicenny pozwoliły uspokoić kraba… A mówili, że charyzma to dump stat ;) ;) ;)

Skrzydła Rocranon cz.46 - Łaska
 

W moim graniu każda cecha się przydaje, a Charyzma jest na równi z umiejętnościami bojowymi. Żebyście jeszcze to częściej wykorzystywali ;).
Gdyby nie sprzyjający wam rzut, podreperowany modyfikatorami z Charyzmy i zachowania… cóż… walka była by na pewno bardzo ciekawa. Tymczasem PDki dostaliście bardzo ładnie i niemal (!) darmowo.

Skrzydła Rocranon cz.46 - Łaska
mistrz_gry

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.