Skrzydła Rocranon

Staroszkolne tworzenie postaci
organizacja

Fajna wymiana zdań odbyła się w czasie rozmowy z jednym z graczy i natchnęła mnie, żeby napisać jeszcze kilka zdań, choć pewnie nie do końca jest to potrzebne. Jednak zdałem sobie sprawę, że staroszkolne granie zaczyna się już podczas tworzenia postaci. Oczywiście można wymyślić sobie koncept postaci przed działaniami mechanicznymi, pytanie brzmi, po co?

Nasza postać będzie wyglądała tak, jak wskaże nam 6 rzutów 3k6. Wykonujemy je w kolejności na Siłę, Zręczność, Kondycję, Inteligencję, Mądrość, Charyzmę. Nic nam nie przyjdzie z tego, że wymyśliliśmy sobie potężnego barbarzyńcę, kiedy okaże się, że siły i kondycji ma poniżej 8. Na przykład oczywiście. Dlatego dużo lepiej, najpierw wykonać rzuty kośćmi, a dopiero potem zobaczyć co też z tego może ciekawego wyjść. Ha! Ja też chciałbym być koszykarzem, ale przy moich warunkach fizycznych… zostałem fotografem :).

Kolejnym zaskoczeniem może być brak profesji, a zamiast nich podział na bohaterów używających magii i nie używających magii. Co więcej, o zgrozo, nie ma również umiejętności, zawad itd. Dlatego tworząc postać trzeba ją odpowiednio opisać, łącznie z tym, czym też się para w swoim życiu. Taki na przykład mechaniczny “Fighter” z dużą zręcznością i inteligencją, może para się zawodowo włamywaniem? W czasie gry od razu oznacza to, że zna się na otwieraniu zamków, a pewnie nie jest mu również obca wycena przedmiotów. A może raczej jest on myśliwym? W takim razie przeżycie w dziczy, zakładanie wnyków, wytwarzanie strzał, nie powinny być dla niego kłopotem. Itd. Wszystko byle jak najmniej się uszczegółowić w czasie tworzenia postaci, bo nie o cyferki i określenia chodzi, a o fajnie wymyśloną postać.

To wszystko!

View
Tym co pierwszy raz

Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkim wam opowiedziałem o moim projekcie Rocranon, na tyle dużo, żebyście wiedzieli dobrze o co w nim chodzi. I po prawdzie dużo więcej nie ma do opowiedzenia, ale dla porządku, bo każdy z was pewnie słyszał nieco inną część historii, umieszczam tutaj wszystko co mi do głowy przyjdzie. Zadawajcie pytania!

Rocranon to projekt próbny, pierwsze zmierzenie się z graniem staroszkolnym i sandboxem w pen&paper rpg. Postanowiłem stworzyć bardzo prosty model i w klasycznym fantasy. Mamy więc wyspę, żeby było łatwiej i grupę awanturników, którzy nic o niej nie widzą. Zabawa opiera się na filozofii Point Lights, czyli są jakieś tam miejsca gdzie gracze mogą odpoczywać i zbierać siły, robić zakupy, leczyć się i uczyć, a wszystko inne to dzicz, czyli miejsce potencjalnie niebezpieczne.

Świat, w którym gramy to klasyczny świat fantasy ze starego D&D, z fantastycznymi rasami, z magią, podziemiami i potworami, a na koniec oczywiście skarbami. Jak już wspominałem używamy zasad Sword & Wizardry, które są retroklonem OD&D. Gramy również staroszkolnie, co oznacza dużą śmiertelność, bycie leszczem, dbałość o tak mało istotne rzeczy jak prowiant, mapa, zmęczenie i rany.

Świat ten ma też jeszcze coś klasycznego, a mianowicie zaszyty konflikt Ład – Chaos. Co określają te dwa pojęcia możecie przeczytać w poprzedniej notce, ale ma to również przełożenie mechaniczne. Otóż w moim świecie nie ma politeistycznego systemu wierzeń, jedyną religią jaka jest jest wiara w Kościół Ostatecznego Porządku. W ten sposób jedyni kapłani jacy istnieją w tym świecie to kapłani tego kościoła, podobnie ma się rzecz z paladynami. Rzecz to oczywista, kapłani mogą mieć tylko i wyłącznie światopogląd – Ład. Z czasem kapłani tak mocno zanurzają się w swojej religii/filozofii, że coraz mniej mają wspólnego z chaotyczną, losową stroną życia. Coraz bardziej “usztywniają” się, tak psychicznie jak i fizycznie i coraz mniej rozumieją zwykłe ludzkie uczucia i problemy

Z drugiej strony barykady stoją wszelkie pierwotne siły, w tym magowie, którzy jako jedyni potrafią je zamknąć w formuły magiczne i uwolnić ich energię w sobie właściwy sposób. Magowie w świecie gry nie używają jednak ksiąg zaklęć, są do tego zbyt Chaotyczni, jak ich światopogląd, który taki musi właśnie być. Swoje zaklęcia tatuują na ciele i z tych tatuaży przywołują je do pamięci. Im dalej w swojej sztuce są, tym trudniej ukryć im swoją naturę, nie tylko dlatego, że pokryci są tatuażami od stóp do głów, ale również dlatego, że ich umysł coraz bardziej przeciąga się na stronę chaosu i stają się szaleni.

Również rasy nieludzkie są podzielone pomiędzy różne światopoglądy, prócz halflingów, które będąc równie pragmatyczne co ludzie, pilnują swojego nosa i patrzą na swój interes. Elfy w tym świecie są jednak tylko dzikie, oddają cześć naturze, bliskie są im rytuały krwi uważane przez Kościół Porządku za plugawe i złe, żyją wedle prawa silniejszego. Podobne zasady wyznają Centaury.

Z drugiej strony są krasnoludy, które od zawsze najwyżej ceniły swoje prawa, porządek, tradycję, oddawały cześć swoim przodkom i potędze umysłu. Choć ta rasa jest nieco wycofana i rzadko spotyka się ich przedstawicieli, są oni bardzo szanowani przez wszystkich wyznawców Ładu.

Na co dzień nie widać konfliktu Ładu z Chaosem, nikt nie walczy na ulicach, nie morduje setek istnień, ale on istnieje, pod spodem rzeczywistości, w zakulisowych rozgrywkach. Mag w środku wielkiego miasta nie zostanie natychmiast zlinczowany, ale może liczyć się z przykrościami, zwłaszcza jeśli przekroczy jakieś ustalone przez Kościół Porządku normy. Podobnie Paladyn przemierzający odwieczną puszczę nie stanie się od razu ofiarą ataku dzikich elfów, musi najpierw dać po temu jakiś powód. Tak było do tej pory, ale niektórzy mówią, że konflikt się zaostrza i już niedługo… Nikt nie wie co będzie niedługo, ale napięcie rośnie.

Pomiędzy dwoma stronami konfliktu żyją sobie normalni ludzie, którzy muszą pracować, żywić rodziny, służyć swoim panom. Po cichu oddają swoje myśli obu stronom licząc, że będą im sprzyjały, bądź obie mają równo w nosie. Takich ludzi jest najwięcej, tacy są zwyczajni mieszkańcy tego świata.

Z przyczyn oczywistych w drużynie nie powinno być graczy, którzy występują po przeciwległych stronach barykady w sporze Ładu z Chaosem, dlatego właśnie proponowałem wybór dla całej drużyny. Nie widzę jednak problemu, aby gracze tworząc postaci zrobili z siebie agentów drugiej strony. Oczywiście to już moja decyzja, zależeć będzie to od waszego pomysłu.

Jeśli macie jakieś pytania, pytajcie. Świat ma tylko podstawową ideę, którą mam zamiar wraz z wami rozwijać na każdej z sesji i na tym portalu poza nimi.

View
Tworzymy drużynę
organizacja, świat

Czołem drużyno!

A raczej jeszcze nie drużyno, no bo przecież do tego stany mamy obecnie dopiero dojść. Czyli do posiadania drużyny. Czas najwyższy aby powstały wasze postacie, a do celów mechanicznych użyjemy systemu Sword & Wizardy Whitebox PL. Dla tych, którzy mają ochotę się z nim zapoznać, można sciągnąć go darmowo z Barłogu. Chętnie pomogę w kreowaniu postaci tym, którzy nie mają ochoty zagłębiać się w mechanikę gry, jak również tym, którzy podręcznik przeczytają.

Jak pewnie już zobaczyliście we wstępie grać będziemy na wyspie Rocranon, a założeniem jest, aby wszystkie postaci pochodziło spoza wyspy. Do waszej dyspozycji daję trzy nacje. Argadyjczyków, Ostrojczyków i Paezurczyków. Na wszelkie pytania ich dotyczące chętnie odpowiem wam osobiście, jak również naświetlę nieco bliżej ideę świata, który jest li tylko początkiem, który mam nadzieję, razem z wami, podczas gry rozwijać.

Dość ważna będzie również dla nas informacja dlaczego wasze postacie pojawiają się na Rocranon. Tutaj możliwości możemy mieć sporo. Rocranon to odzyskiwany przez ludzi kawałek ziemi, każdy awanturnik może tam znaleźć coś dla siebie, zwłaszcza taki, który przez wzgląd na starszeństwo rodzeństwa nie ma co szukać w domu rodzinnym, albo na przykład musi na czas jakiś zniknąć ze swoich ojczystych stron. Równie dobrym powodem może być jakieś marzenie, z którym goni wasz bohater, a może jakaś tajna mniej lub bardziej misja? Zastanówcie się nad tym.

Świat jest dość mocno podzielony pomiędzy dwie filozofie życia zwane Ładem i Chaosem. I choć większość zwykłych ludzi żyje pomiędzy nimi, to pod skórą świata toczy się cicha wojna o to, która ze stron będzie decydować o jego przyszłym kształcie.

Ład, reprezentowany najmocniej przez Kościół Ostatecznego Porządku niesie mieszkańcom stabilizację, przewidywalność, sprawiedliwość i cywilizację. Chaos w swojej nieokiełznanej naturze zwraca się ku pierwotnym instynktom, odwiecznym regułom, oddaniu swego życia w ręce losu, pierwotnym potęgom i dziczy.

Pierwotnie myślałem, aby to pierwsza osoba, która będzie tworzyć postać, decydowała po której (jeśli po którejkolwiek) stronie konfliktu miała by się opowiadać drużyna. Teraz zdecydowałem jednak, że postawimy na demokratyczne głosowanie. Więc na wasze głosy czekam. Czy wasza postać (więc zarazem i drużyna) powinna stanąć po stronie Ładu? A może wolicie Chaos? Wyborem jest również pozostawienie tak wielkich spraw innym i zajmowanie się własnym nosem, czyli wybór Neutralności.

Jak do tej pory mamy dwa głosy na Chaos

Odwiedźcie stronę Wiki, rzućcie okiem na starą mapę archipelagu w Mapach, zadawajcie pytania i twórzcie postacie. Jeśli uda nam się, chciałbym 22 sierpnia po godzinie 21:00 zagrać pierwszą próbną sesję, wprowadzenie do systemu, dla chętnych.

Więcej szczegółów wkrótce!

View
Na kilka chwil przed startem
organizacja

Już, już, już prawie! Zbieram drużynę, tworzymy postacie. Chciałbym w ciągu kilku dni od dziś poprowadzić pierwszą, próbną sesję. Dla mnie to ogromne przeżycie ale też i trema, bo to pierwszy Sandbox jaki poprowadzę. Ciekaw jestem jak mi pójdzie, czy mi się spodoba, czy spodoba się graczom?

Póki co uzupełniam kilka najważniejszych informacji na początek tutaj i odliczam czas.

View

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.